4 mity o olejkach konopnych CBD

< WRÓĆ

Godzina 7:00. Sobota. Dzwoni do mnie spanikowana przyjaciółka Magda, wyrywając mnieze snu. Jeszcze półprzytomna próbuję ją uspokoić, a jednocześnie dowiedzieć się, cojest powodem wczesnego telefonu. Odpowiedź nie jest znowu tak oczywista: trądzik. Zjednej strony mogę odetchnąć z ulgą, że tylko, albo aż zanieczyszczona wypryskamitwarz jest problemem, dla którego mnie obudziła. Tego dnia nie dość, że miała randkęz chłopakiem, z którym dopiero co zaczęła się spotykać, to jeszcze dodatkowo poniedzieli czekała ją rozmowa o pracę. Chciała pozbyć się tych niedoskonałości.

- A próbowałaś kannabinoidy? – zasugerowałam.
-Co? – zapytała zdziwionaMagda.
-No olejki konopne CBD.
-Że niby mam leczyć skórę marihuaną? Co Ty mi zjakimiś konopiami wyskakujesz.

Magda pomyślała dokładnie to samo, co większość ludzi niezaznajomionych z leczniczymdziałaniem kannabinoidów. Była wierna fałszywym przeświadczeniom o olejkachkonopnych CBD, nie wiedząc, że jednym z wielu ich medycznych właściwości jestdziałanie dermatologiczne – leczą rany i choroby skóry. Ponadto CBD jest wysoceskutecznym środkiem regulującym wydzielanie sebum, co sprawia, że może zniwelowaćproblem trądziku czy też zapobiegać jego powstawaniu. Mity, którymi się otaczamymogą sprawić, że odrzucimy bardzo skuteczne rozwiązania. Rozprawmy się raz na zawszez 4 najpopularniejszymi mitami na temat olejków konopnych CBD.

Mit 1. Olejki konopne CBD to marihuana

Olejki konopne CBD dość znacznie różnią się od marihuany, pomimo, że ichwspólnym mianownikiem są konopie. Chmiel również pochodzi z rodzinykonopiowatych, ale piwo pijemy bez obaw, w dodatku jest legalne. Czy to znaczy,że powinniśmy sugerować się tylko skojarzeniami w klasyfikowaniu, co jest dobredla naszego zdrowia, a co złe? Otóż, czasem to te różnice są najistotniejsze – wkońcu diabeł tkwi w szczegółach. Olejki konopne CBD nie są marihuaną – jej nazwaodnosi się do niezapylonych żeńskich kwiatostanów konopi indyjskich – nie sąnawet jej odmianą medyczną. Wytwarzane są też z innego gatunku roślin.

Mit 2. Olejki konopne CBD produkuje się z konopi indyjskich

W naszej kulturze słowo „konopie” zyskało negatywne znaczenie i praktyczniezawsze dopisujemy sobie do tego słowa drugi człon – „indyjskie”. Ponadtokonopie kojarzą nam się z łamaniem prawa i środkami psychoaktywnymi. WPolsce, żeby olejki CBD były legalne, muszą pochodzić z zakontraktowanychupraw konopi siewnych – Cannabis Sativa L. Nie mogą być wytwarzane zCannabis indica (konopi indyjskich), którą znamy z innych zastosowań,niekoniecznie dobrych z punktu widzenia polskiego prawa. Te dwie roślinymogą nam się mylić, ze względu na fakt, że w USA również powstają olejki CBDz konopi indyjskich, które oprócz tego, że są medycznymi produktami,zawierają składniki psychoaktywne.

Mit 3. Olejki konopne CBD są psychoaktywne

Tak jak wspominałam w punkcie wcześniejszym, konopne olejki CBDwytwarzane są z dopuszczonych do uprawy konopi siewnych: Cannabis sativaL – te rośliny zawierają nie więcej niż 0,2% THC (ograniczonego związkuchemicznego z grupy kannabinoidów, izomeru kannabidiolu i głównejsubstancji psychoaktywnej zawartej w konopiach). Jest to ustalona przezprawo wartość progowa, która i tak jest znacznie poniżej jakiegokolwiekpotencjalnego efektu psychoaktywnego. Natomiast najważniejszy składnikolejków, czyli CBD, nie ma działania psychotropowego. Ciekawe jest to,że koreluje z cząstkami psychoaktywnymi, ale tylko w towarzystwie tychzwiązków – np. w marihuanie – ale nawet tutaj jego rola polega nahamowaniu efektów psychotycznych THC.

Mit 4. Olejki konopne CBD są nielegalne w Polsce

Jak już wspomniałam wyżej, uprawa konopi w Polsce jest legalna na ściśleokreślonych warunkach. Wytwarzanie olejków konopnych CBD jest w naszymkraju dozwolone pod warunkiem, że produkowane są z roślin z gatunkuCannabis Sativa L (konopi włóknistych), zawierających mniej niż 0,2%THC, uprawianych na terenie UE, ze specjalnie wyselekcjonowanego,kwalifikowanego materiału siewnego. Warto sięgać po produkty odsprawdzonych, certyfikowanych dostawców, gdyż na rynku mogą zdarzyć sięoszuści, sprzedający substancje o działaniu psychoaktywnym. Mimo to,jeśli korzystamy z legalnych źródeł, nie mamy się czego obawiać.

Na szczęście olejki konopne CBD cieszą się coraz większą popularnością –nie tylko na zachodzie, ale też na naszym podwórku. Świadomość Polakówna temat ich leczniczych właściwości rośnie, co pozwala rozprawiać się zmitami panującymi w opinii publicznej. Staram się polecać olejki konopneCBD rodzinie i znajomym, zamiast środków przeciwbólowych czy innychsubstancji medycznych, gdyż wiem, że działają i mogą przyspieszyćleczenie. Mam nadzieję, że staniesz się jedną z nas i dołączysz do gronaosób uświadomionych, a zarazem uświadamiających innych na tematpożytecznych działań olejków konopnych CBD. Razem możemy więcej.

Eliza Żeleźniak

< WRÓĆ